• image1.jpg
  • image2.jpg
  • image3.jpg
  • image4.jpg
  • image5.jpg
  • image6.jpg
  • image7.jpg
  • image8.jpg
  • image9.jpg
  • image10.jpg
  • image11.jpg
  • image12.jpg
  • image13.jpg
  • image14.jpg
  • image15.jpg
News

flagi pl ukra03.11.2016

Ludzie listy piszą

Otwieram kącik korespondencyjny, który zatytułowałam: „Ludzie listy piszą”. Chcę cyklicznie, co jakiś czas, podzielić się z Państwem korespondencją, którą otrzymujemy jako Fundacja. Dziś wybrałam list młodej mamy z Francji, z którą korespondujemy od niedawna.

„Mieszkam we Francji. Finansowanie fundacji pomagającym dzieciom i rodzinom stanowi część naszego domowego budżetu. Mam trójkę dzieci, w tym syna 10-cio letniego, którego zachęciłam do pierwszego „darczyństwa”. Pokazałam mu waszą stronę internetową, opis oraz zdjęcia domu dziecka na Ukrainie. Jonathan, obchodził dwa tygodnie temu urodziny i zdecydował się zamiast prezentów na urodziny zebrać pieniądze na wasze akcje: Pomoc dla dzieci z domu dziecka z Ukrainy oraz Pomoc dla Andreja. Mamy kilku znajomych (...) z Ukrainy, znamy więc jej realia, stąd ta akcja jest nam bliska. Idea została przyjęta bardzo optymistycznie wśród gości urodzinowych: rodziców i dzieci. Jonathan zebrał 500 euro z czego 350 euro zamierza przeznaczyć na waszą akcję "Dzieciom z Ukrainy", a 150 euro na hospicjum dla Andreja(...)”.

Myślę, że po przeczytaniu tego fragmentu listu, każdy sam ten temat jakoś  przemyśli. Nie pokuszę się już nawet o żaden komentarz. Uważam, że nie jest potrzebny. Bardzo Dziękuję Pani z Francji, Jej synowi, Jonathan'owi oraz gościom urodzinowym, będącym w tym dniu u Państwa, zarówno Rodzicom jak i Dzieciom.

C’est vraiment très touchant de voir l’écudation de vos enfants. Nous vous en félicitons!
Merci beaucoup à vous tous, aussi bien les grands que les petits. (AK)

03.10.2016

W Fundacji "Gajusz"

Po dwóch tygodniach pobytu w szpitalu i wielu badaniach, dość niespodziewanie, Andriej znalazł się w Hospicjum Stacjonarnym Fundacji Gajusz i teraz tam przebywa. Decyzja nie była łatwa, ponieważ nie jest on ubezpieczony, a to oznacza, że są potrzebne środki na jego wysokospecjalistyczną terapię, posiłki i całodobową opiekę. W szpitalu założono mu gastrostomię do żołądka, aby móc go odżywić. Andriej jest teraz na etapie „rozkarmienia”, które polega na podawaniu specjalnego preparatu, wieloskładnikowego pokarmu zabezpieczającego go kalorycznie. Preparat doprowadza się specjalną sondą bezpośrednio do żołądka. Początkowo są to bardzo małe ilości, które organizm musi nauczyć się przyswajać. Porcje z czasem będą zwiększane. Jednocześnie są próby uczenia Andrieja odżywiania doustnego tak, aby oduczyć go odruchów wymiotnych. Przed Andriejem jest długa droga powrotu do normalnej wagi, odpowiadającej chłopcu w jego wielku. Teraz Andriej ma 15 lat, a gdy przyjechał do Polski, ważył jedynie 13 kg.

Okazuje się, iż trzy lata temu, Andriej wytworzył w sobie odruch wymiotny. Po każdym jedzeniu wymiotował, zjadając następnie własne wymiociny. W ciągu tego czasu, w ten sposób doprowadził swój organizm do skrajnego wycieńczenia i nawet wprowadzone dodatkowe odżywki i leki nie przynosiły rezultatów. Przyczyną tych zaburzeń jest zarówno encefalopatia, choroba neurologiczna chłopca, na którą cierpi od urodzenia oraz bardzo zaawansowana i głęboko rozwinięta w chłopcu choroba sieroca i samotność dziecka, które być może w taki sposób chciało dodatkowo zwrócić na siebie uwagę, nie zdając sobie sprawy z jednoczesnego wyniszczania swojego organizmu.

Przyjęty do hospicjum Fundacji Gajusz Andriej, był bardzo spięty i niespokojny, a teraz, jak mówi dr A. Korzeniowska - lekarz w hospicjum stacjonarnym Fundacji Gajusz – "Andriusza potrzebuje troski, opieki i specjalnego wparcia żywieniowego”.

Wiemy, iż w Gajuszu chłopiec jest otoczony nie tylko opieką medyczną 24 godziny na dobę, ale właśnie troską i miłością wielu osób.

Jednocześnie informujemy Państwa, iż obecnie obie fundacje, zarówno Fundacja Gajusz jak i Fundacja Heleny Pyz – Świt Życia, każda z nich kontynuuje zbiórkę funduszy na "Pomoc dla Andrieja", na dalszy ciąg jego pobytu w Polsce, w Fundacji Gajusz, a każdy dzień pobytu w Gajuszu jak i jego preparaty żywieniowe kosztują.

BARDZO DZIĘKUJEMY Państwu za każdą wpłaconą do tej pory na ten cel złotówkę.

AKCJA NADAL TRWA - dla ratowania zdrowia i życia Andrieja. (AK)

Andr w wozku PL

 

 

 

Andriej w PL14.09.2016

Andriej już w Polsce

Andriej, chłopiec z sierocińca dla dzieci niepełnosprawnych na Ukrainie jest już w Polsce. Ukraińscy wolontariusze przywieźli chorego chłopca do granicy z Polską, gdzie opiekę na nim przejęli lekarze współpracujący z Fundacją Heleny Pyz - Świt Życia. Wczoraj (13.09.2016) Andriej dotarł do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Badający go lekarze byli przerażeni nie tylko jego wyglądem, ale i stanem zdrowia. Przed Andriejem wiele bardzo specjalistycznych badań, aby można było postawić poprawną diagnozę. Wobec tej sytuacji trudno podać konkretny koszt leczenia chłopca. Zebrane dotąd środki mogą okazać się niewystarczające, dlatego nadal prosimy Państwa o hojność, która może pomóc uratować życie Andrieja. O przebiegu podróży i stanie zdrowia Andrieja można także dowiedzieć z relacji Grażyny Bochenek z Radia Rzeszów, posłuchaj tu: 15-letni Andriej potrzebuje pomocy  Masza, wolontariuszka która towarzyszyła Andriejowi cieszy się, że chłopiec stosunkowo dobrze zniósł podróż. Wspomina o tym, że formalności związane z pozwoleniem na wyjazd chłopca z Ukrainy trwały ponad pół roku. Urszula Pacześniak lekarz z Centrum Zdrowia Matki Polki i wiceprezes Fundacji Heleny Pyz przedstawia sytuację medyczną chłopca. (AK)

G 1124.08.2016

Pomoc dla Andrieja

Przy okazji wyjazdów na Ukrainę pisaliśmy o 15 letnim chłopcu imieniem Andriej, który z niewiadomych przyczyn jest znacznie wychudzony i nadal traci na wadze. Dzięki lekarzom zaangażowanym w akcję „Dzieciom z Ukrainy”, sprowadzamy Andrieja do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, by specjaliści poszukali przyczyn problemów zdrowotnych. Aby pokryć koszty podróży chłopca do Polski, jego pobytu w szpitalu, diagnostykę, leczenie i ewentualną rehabilitację otwieramy akcję: „Pomoc dla Andrieja”. Prosimy Państwa o wpłaty na konto numer 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020 w Banku BGŻ BNP Paribas - z dopiskiem "Pomoc dla Andrieja". Staramy się nie epatować Państwa drastycznymi zdjęciami, które dołączamy do naszych informacji. W tym jednak wypadku, pokazanie wyglądu Andrieja, tłumaczy więcej niż słowa. Jest on granicznie wygłodzony, ma wyniszczony organizm i z nieznanych dotąd przyczyn nadal traci na wadze. Leczenie w Polsce, jest szansą na uratowanie jego zdrowia, a może nawet jego życia. Podczas naszych pobytów w sierocińcu, lekarze różnych specjalizacji próbowali ambulatoryjnie diagnozować chłopca, ale zastosowane leczenia nie przyniosło żadnych rezultatów. Szpitale na Ukrainie nie przyjęły go na diagnostykę i leczenie. (AK)                   

Partners
  • logo-napis.jpg
  • logo-Salvatti.jpg
JGLOBAL_ZBIORKA
Kalendarz 2014 - 24
 
 
Dziękujemy wszystkim,
którzy 
przekazali 1% na Jeevodaya
 
 
AKCJE W TOKU

Wpłaty

można przeznaczyć na:

KLIKNIJ!

poniżej są aktualne

PROJEKTY

 

"Ośrodek Jeevodaya"

 

"Trąd"

 

 

 a zawsze można na

cele statutowe Fundacji


Fundacja Heleny Pyz - Świt Życia

ul. Młodnicka 34, 04-239 Warszawa

tel. 22 673 02 65  This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. 

KRS 0000404982

NIP 9522117125

REGON 145918470

Nr konta bankowego

BGŻ BNP Paribas

PLN 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020