• image1.jpg
  • image2.jpg
  • image3.jpg
  • image4.jpg
  • image5.jpg
  • image6.jpg
  • image7.jpg
  • image8.jpg
  • image9.jpg
  • image10.jpg
  • image11.jpg
  • image12.jpg
  • image13.jpg
  • image14.jpg
  • image15.jpg
News

Plakat HP Lodzmaj 2015

8 maja zapraszamy do Łodzi

Łódzcy studenci, wolontariusze drugiego wyjazdu na Ukrainę z dr Urszulą Pacześniak, główną organizatorką wyjazdów z pomocą do sierocińca do Załucza, organizują spotkanie z dr Heleną Pyz. Fundacja gorąco przyłącza się do zaproszenia na to spotkanie. Zapraszamy! (AK) A jak było na spotkaniu? Zobacz tutaj: spotkanie w Łodzi_zdjęcia Organizatorzy zadbali o to, aby nie było barier dla wózka inwalidzkiego Pani doktor, a jednocześnie by na salę mogło wejść jak najwięcej uczestników spotkania. Jak sami widzicie - warto było przyjść. Nasze spotkanie zakończyła wspólna kolacja, na której było nas sporo. Organizatorom za ten wspólnie spędzony czas, serdecznie dziękujemy!!! (AK)

 

J33v tousWesprzyjmy razem Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach, założony przez Polaka, istniejący już prawie 50 lat. Jest placówką charytatywną - utrzymuje się wyłącznie z ofiar.

Od ponad 28 lat mieszka tam i pracuje Polka, dr Helena Pyz. Dobrowolnie dzieli życie z mieszkańcami  Ośrodka,  organizując wszelką niezbędną pomoc, również tę materialną, osobiście administrując finansami. Nie jest łatwo każdego dnia wykarmić tak bardzo kochaną, ale jakże liczną rodzinę, za którą uważają się mieszkańcy Ośrodka Jeevodaya.

Pani Doktor leczy tam wszystko, począwszy od otarć, skaleczeń, poprzez oparzenia, skręcenia czy złamania, aż do leczenia wszechobecnej gruźlicy czy trądu i jego skutków. Leczy także te niewidzialne rany, powstałe na skutek odrzucenia przez najbliższych i społeczeństwo. Posługuje i kocha tych, których inni unikają z uprzedzeń czy z lęku. Dla wielu mieszkańców Ośrodka jest przyjacielem, a dla mieszkających tam wielu dzieci, jest po prostu - Mami. My stąd, z Polski, też możemy im pomóc!

2015 1Uk 03 11

kwiecień/maj 2015

Dzieciom na pomoc

Tuż przed Świętami Wielkiej Nocy wróciliśmy z Ukrainy. Był to  nasz drugi wyjazd z pomocą medyczną i humanitarną. Celem podróży było Załucze i ośrodek dla niepełnosprawnych sierot. To tam, w Załuczu, znajdującym się blisko granicy rumuńskiej, nasza 17 osobowa ekipa lekarzy i studentów z Łodzi i Rzeszowa pracowała kilka dni, badając i kontrolując stan zdrowia prawie 140 dzieci. Pod patronatem i z pomocą Fundacji Heleny Pyz - Świt Życia, lekarze - organizatorzy przygotowywali ten wyjazd bardzo starannie. W przygotowania ofiarnie zaangażowali się łódzcy studenci. Wszyscy staraliśmy się zdobyć jak najwięcej potrzebnych w sierocińcu leków i innych artykułów. Dzięki uprzejmości i hojności, dzięki zaangażowaniu się w tę sprawę wielu osób, dzięki wsparciu nie tylko sponsorów, ale i z pomocą finansową ludzi dobrej woli, mogliśmy zawieźć nie tylko tak bardzo potrzebne leki, ale także wzbogacony pokarm, napoje, odżywki, witaminy, jednorazowe pieluchomajtki oraz środki do pielęgnacji osób w tym także leżących. Zaś użyczony specjalnie na ten wyjazd, dodatkowy 9 osobowy samochód, pozwolił nie tylko na zwiększenie liczby wyjeżdżających, ale na zabranie większej ilości zebranych wcześniej darów. Instytucjom z Tomaszowa Mazowieckiego, Warszawy, Torunia, Łodzi i nie tylko - serdecznie dziękujemy! Nasi sponsorzy wprawdzie chcieli zachować anonimowość, ale doskonale wiedzą przecież, że to o nich piszę! W imieniu niepełnosprawnych dzieci z Załucza - BARDZO DZIĘKUJEMY!

W porównaniu do naszego pierwszego wyjazdu, w listopadzie 2014, zauważyliśmy zmiany na lepsze. Pozostawione w listopadzie leki, zalecenia oraz zmiana w sposobie odżywiania dzieci przyniosły jeszcze niewielki, ale jednak pozytywny skutek. Wyniki krwi u wielu dzieci poprawiły się. Zastosowane w ciągu tego czasu leczenie przyniosło poprawę. To wszystko jest nadal kroplą w morzu potrzeb. Ciągle brakuje leków i środków pielęgnacyjnych, które przy prawie 140 dzieciach mieszkających w sierocińcu, wyczerpują się bardzo szybko. Potrzebne są każdego dnia. Ponadto, większość z tych dzieci powinna być systematycznie rehabilitowana, jednak brakuje wykwalifikowanego personelu. Mieszkające w sierocińcu dzieci są w większości poważnie upośledzone, same nie upomną się o pomoc. Polscy lekarze już w sierocińcu mieli następne pomysły i nowe plany pomocowe. Fundacja nadal pragnie wspierać tę akcję.

Polska, która kiedyś otrzymywała materialną i nie tylko materialną pomoc od innych krajów i my Polacy, którzy głodni nie chodzimy, możemy już dzisiaj popatrzeć uważnie wokół, aby dostrzec głód, bezradność i potrzeby innych nacji, bliskich sąsiadów. A jeśli tymi potrzebującymi są dzieci i to dzieci upośledzone mentalnie i fizycznie, są bez rodziców i najbliższych, to nie możemy się zgodzić na to, aby głodowały, czy były bez opieki lekarskiej. Nadszedł już czas "spłacania długów" - ZACZNIJMY DZIŚ, albowiem jutra może dla nich nie być...

NASZA POMOC NADAL TRWA! KAŻDY MOŻE POMÓC! Wystarczy wpłacić na konto naszej Fundacjiw banku BGŻ numer: 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020 dowolną kwotę z dopiskiem: „Dzieciom z Ukrainy”. Tam nadal potrzebna jest pomoc, a my chcemy być ICH głosem wołającycm o pomoc. (AK)        

 

        

Kartka WN 2015

Nikt z nas nie żyje dla siebie
i nikt nie umiera dla siebie;
jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana;
jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana
                                                  Rz 14,7-8

 Chrystus zmartwychwstał, Prawdziwie zmartwychwstał!

Niech czas Zmartwychwstania Chrystusa otwiera nasze serca, rozszerza umysły

i uzdania nas do miłości na wzór Syna Bożego

i służby wszystkim braciom.

Niech miłość, którą obdarzył nas Ojciec, promieniuje szczególnie na tych,

którzy przez odrzucenie doświadczają jej za mało.

  Błogosławionych Świąt!

                 

Partners
  • logo-napis.jpg
  • logo-Salvatti.jpg
JGLOBAL_ZBIORKA
Kalendarz 2014 - 24
 
 
Dziękujemy wszystkim,
którzy 
przekazali 1% na Jeevodaya
 
 
AKCJE W TOKU

Wpłaty

można przeznaczyć na:

KLIKNIJ!

poniżej są aktualne

PROJEKTY

 

"Ośrodek Jeevodaya"

 

"Trąd"

 

 

 a zawsze można na

cele statutowe Fundacji


Fundacja Heleny Pyz - Świt Życia

ul. Młodnicka 34, 04-239 Warszawa

tel. 22 673 02 65  This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. 

KRS 0000404982

NIP 9522117125

REGON 145918470

Nr konta bankowego

BGŻ BNP Paribas

PLN 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020