• image1.jpg
  • image2.jpg
  • image3.jpg
  • image4.jpg
  • image5.jpg
  • image6.jpg
  • image7.jpg
  • image8.jpg
  • image9.jpg
  • image10.jpg
  • image11.jpg
  • image12.jpg
  • image13.jpg
  • image14.jpg
  • image15.jpg
News

 helena i dziewczynki telefon mini

Życie dzieci trędowatych przegrane jest już na starcie. Od najmłodszych lat wędrują z rodzicami w celu użebrania kawałka chleba, wykorzystywane są do różnych posług, a nawet posuwają do nielegalnego zarobkowania. Bycie trędowatym w Indiach oznacza odrzucenie i wykluczenie. Rodziny żyją w ubogich slumsach, a dzieci trędowatych – nawet jeśli same są zdrowe – nie są przyjmowane do szkół publicznych, ponieważ inne dzieci nie usiądą z nimi w jednej ławce.

 

Ten dramat zauważył ks. Adam Wiśniewski, który pół wieku temu założył w środkowych Indiach Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya. Nazwa ośrodka oznacza w sanskrycie „świt życia”. Założyciel pragnął bowiem, by dzieci miały szansę na lepszą przyszłość właśnie dzięki edukacji. Otworzył najpierw pierwsze klasy szkoły podstawowej, a z czasem także liceum, w którym edukację można zdobywać aż do matury. Jego dzieło kontynuuje od 30 lat doktor Helena Pyz. Ta dzielna kobieta nigdy nie załamuje rąk. W obecnej sytuacji prosi jednak Polaków o pomoc dla swoich dzieci, które od początku pandemii ani razu nie usiadły w szkolnej ławce.

 

Edukacja dla dzieci trędowatych jest prawdziwą trampoliną do lepszego życia. Większość uczniów ośrodka jest pierwszymi członkami rodziny potrafiącymi czytać i pisać. Pandemia znacząco pogłębiła ich wykluczenie edukacyjne, ponieważ nie mogą uczestniczyć w prowadzonych zdalnie zajęciach. Nie mają podstawowego sprzętu, a dla wielu nawet opłacenie zasięgu internetu jest zbyt kosztowe. Stąd właśnie akcja „Tablet dla dzieci trędowatych” skierowana do uczniów pięciu najstarszych klas szkoły w Jeevodaya, z których większość uczyła się w czasie pandemii dzięki pożyczonym telefonom komórkowym.

 

Najbiedniejsi ucierpieli w pandemii najbardziej” – mówi doktor Helena prosząc o pomoc dla swoich dzieci. I dodaje: „Czy można próbować nakarmić dziś człowieka, nie troszcząc się o jego jutro? Edukacja jest właśnie tą troską o czas popandemiczny. Nie możemy pozwolić, żeby ponownie ta najbiedniejsza część społeczeństwa zapadła się pod ziemię. My tu nie tylko żywiliśmy, odziewaliśmy i leczyliśmy, ale też dawaliśmy szansę na poprawę bytu w przyszłości. Teraz potrzebujemy pomocy”.

 

Dzieciom z Jeevodaya można pomóc wpłacając poprzez portal zrzutka.pl lub na konto Fundacji z dopiskiem "tablet dla dzieci"

Link do zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/697cc7

 

Kripa_laptop_dla_studenta.jpegGurai2.jpg

 

Wywołane pandemią zamknięcie szkół i uczelni w Indiach wymusiło na uczniach i studentach naukę zdalną. Jeżeli mają taką możliwość, to korzystają ze smartfonów. Taka nauka na dłuższą metę jest jednak niemożliwa. Bardzo trudno jest robić projekty i prezentacje na studia lub czytać materiały przygotowane przez nauczycieli akademickich przy użyciu telefonu. Dlatego chcemy wesprzeć studentów z Jeevodaya i podarować im laptopy.

 

Ogłaszamy więc akcję „laptop dla studenta”.
Chcemy zacząć od zakupienia sprzętu dla pięciu studentów, a w miarę upływu czasu i zebranych środków podarować go kolejnym osobom.

 

 

Wpłat można dokonywać na konto Fundacji 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020 z dopiskiem „laptop dla studenta”.

 

W tym roku obchodzimy 68. Światowy Dzień Chorych na Trąd w niedziele 31 stycznia.

Święto ma na celu zwrócenie uwagi na problem ludzi chorych na trąd i jest okazją

do wyrażenia solidarności z nimi.

 

Tradycyjnie zapraszamy do Katedry warszawsko-praskiej (Warszawa, ul. Floriańska 3) na Mszę św. o godz. 12.30.

 

plakat.jpg

Dzień dobry,

 

tegoroczna pora deszczowa w Jeevodaya dała się mocno we znaki dachom budynków Ośrodka. Szczególnie mocno ucierpiał dach kościoła pw. bł. Marii Teresy Ledóchowskiej oraz dach kuchni, gdzie przygotowywane jest pożywienie dla wszystkich mieszkańców. Woda, dostając się do wnętrz, uszkodziła ściany i sufity obu budynków. Wilgoć nieodwracalnie zniszczyła również olejny portret patronki, bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dotychczas wiszący w kościele. Poważny remont dachów dwóch budynków jest w tej sytuacji nieunikniony.

 

Zdaniem ekspertów naprawa dachów byłaby nieskuteczna i w perspektywie czasu trzeba by ją regularnie ponawiać. Znacznie lepszym rozwiązaniem może być zerwanie obecnych dachów i położenie nowych. Niestety to drugie rozwiązanie pociąga za sobą przebudowę budynków i ogromne koszty, które dalece przewyższają możliwości finansowe Ośrodka. Kompromisowe rozwiązanie to budowa blaszanych wiat nad obydwoma budynkami. Wiaty, podobne do tej nad jadalnią dzieci, będą osłaniały budynki przed deszczem, a latem również przed piekącym słońcem.

 

Budowa wiat jest zdecydowanie tańszym rozwiązaniem od przebudowy, jednak wcale nie oznacza, że jest to tanie rozwiązanie. Koszt wzniesienia wiaty nad kościołem został oszacowany na kwotę 968 985 rupii, co w przeliczeniu na złotówki daje kwotę ok. 48 000 zł, a koszt budowy wiaty nad kuchnią został wyceniony na 699 660 rupii czyli ok. 34 500zł. Budowa obu niezbędnych wiat będzie kosztować ok 82 500 zł.

 

Zwracamy się do Państwa o wsparcie akcji „Dach nad Jeevodaya”. Wpłat można dokonywać na konto Sekretariatu Misyjnego Jeevodaya, nr konta 16 1020 1097 0000 7102 0004 8736 z tytułem wpłaty DACH DLA JEEVODAYA.

Partners
  • logo-napis.jpg
  • logo-Salvatti.jpg
JGLOBAL_ZBIORKA
Kalendarz 2014 - 24

DZIĘKUJEMY

wszystkim,
którzy 
przekazali

 1%
na
Jeevodaya

AKCJE W TOKU

Wpłaty

można przeznaczyć na:

KLIKNIJ!

poniżej są aktualne

PROJEKTY

 

"Ośrodek Jeevodaya"

 

"Trąd"

 

 

 a zawsze można na

cele statutowe Fundacji


Fundacja Heleny Pyz - Świt Życia

ul. Młodnicka 34, 04-239 Warszawa

tel. 22 673 02 65  This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. 

KRS 0000404982

NIP 9522117125

REGON 145918470

ZMIANA konta bankowego

na Bank: BGŻ BNP Paribas

PLN 39 2030 0045 1110 0000 0389 5020